fbpx

Jak pisać teksty, by przyciągały wzrok? O odpowiednim formatowaniu

Jak pisać teksty, by przyciągały wzrok? O odpowiednim formatowaniu

Pamiętasz, jak mówili Ci, że wygląd to nie wszystko i liczy się wnętrze? Ta mądra zasada jest niestety kompletnie nieprzydatna, gdy chodzi o marketing treści. Chcąc wiedzieć, jak pisać teksty, musisz znać również zasady ich formatowania.

Żyjemy w czasach kultury wizualnej: zewsząd otaczają nas plakaty, neony i materiały video. W restauracjach obsługa prześciga się w wymyślnym układaniu kawałka schabu na talerzu, a świąteczne dekoracje w sklepach dawno już przestały być tylko sygnałem, że niedługo Wigilia – to estetyczna bitwa. Chwalimy swoje buty, farbowane włosy i kolor kupionego samochodu. Możemy się oszukiwać, że liczy się dla nas tylko wygoda i trwałość obuwia, albo ekonomiczność nowego auta, ale prawda jest taka, że nawet najlepsze cechy praktyczne nie wygrają z wyjątkową szpetotą. Dokładnie tak samo jest z zamieszczanymi w Internecie tekstami.

Pierwszy kontakt czytelnika z artykułem jest decydujący. W raptem kilka sekund podejmuje decyzję, czy warto poświęcić nań swój czas. Wystarczy popełnić kilka błędów z kręgu tych technicznych, by pogrzebać nawet najlepszą treść. Dlatego mam dla Ciebie sprawdzone wskazówki z zakresu formatowania tekstu, które pozwolą Ci zatrzymać czytelnika i zachęcić go do lektury Twojego artykułu. Jeżeli po wcieleniu ich w życie nie odnotujesz wzrostu zainteresowania treścią, to znaczy, że wina leży po stronie jakości samego contentu.

Prostota, prostota, prostota

Kiedy myślimy dzisiaj o stylowo urządzonym mieszkaniu, mamy przed oczami otwarte przestrzenie i minimalistyczne meble. Kiedy wyobrażamy sobie kobietę z klasą, widzimy ją w wyobraźni w małej czarnej. Kiedy myślimy o schludnym mężczyźnie, nie ma on na sobie na pewno garnituru z pawich piór. Rozumiesz, dokąd zmierzam? Estetyczne fajerwerki i karnawał w formacie tekstów na blog nie należą do uniwersalnego klucza dobrego stylu. Im coś będzie mniej skomplikowane, tym większa szansa, że trafi w gusta liczniejszej grupy odbiorców. Na pewno istnieje ktoś, kto bardziej od czarnego tekstu na białym tle będzie sobie cenił czerwony tekst na tle żółtym, ale z pewnością nie znajdzie się w większości. A Tobie zależy, by dotrzeć do jak największej liczby osób, prawda?

Zasada 3 kolorów

Skoro już jesteśmy przy prostocie kompozycji i prezentacji treści, przybliżę Ci złotą zasadę estetyki. Trzymają się jej architekci, dekoratorzy wnętrz i styliści. Mówi ona, że w obrębie jednego projektu nie powinno wykorzystywać się więcej niż trzech kolorów. Wiąże się z to nie tylko z kwestią oceny i uznaniem czegoś za ładne lub nieładne. Istotna jest także psychologia kolorów. Każda barwa wywołuje określone emocje. Jasny błękit kojarzy się nam ze spokojem i melancholią, czerwień z energią i apetytem, pomarańcz z radością. Nadmiar kolorów w obrębie jednego projektu może odbiorców konsternować. Jeżeli więc decydujesz się na jakiś akcent barwny, dostosuj go do przesłania swojego tekstu i staraj się nie mieszać całej palety możliwości.

Zasada 2 czcionek

To „prawo” jest jeszcze mniej skomplikowane od poprzedniego. Badania pokazują, że trzy to już tłok także, jeżeli chodzi o czcionki, a nie wyłącznie o związki. Podobnie jak kolory, kroje liter sugerują pewien charakter wypowiedzi. Niewłaściwie zestawienia czcionek, czy ich nadmiar prowadzą do interpretacyjnego chaosu i mogą być odpowiedzialne za gubienie sensu przez czytelników lub nawet całkowite porzucenie danego artykułu.

Jak pisać teksty? Zwięźle!

Przez większą część swojej edukacji słyszałeś zapewne o jakichś minimach długości akapitów, czy partii tekstu. Pani na polskim mówiła, że trzy zdania to za mało czy coś w tym stylu. Internet to jednak nie lekcja polskiego. Doświadczony copywriter wie, że czasami mniej tekstu znaczy lepiej. Ludzie nie mają dziś czasu na rozwlekłe filozoficzne wywody, potrzebują konkretów. Masz coś do przekazania, to przekaż to. Nie lej wody – nikt tego nie lubi. Pani od polskiego też nie lubiła.

Pamiętaj: ilustracje mają ilustrować

Urozmaicenie tekstu wstawkami w postaci fotografii czy innych grafik to doskonały pomysł. Coraz częściej jednak bywam świadkiem tego, że wstawione w treść obrazy nijak nie są powiązanie z artykułem, do którego trafiły. Podstawowym założeniem ilustracji jest ilustrowanie, a więc wizualne odwoływanie się do tego, co zostało zapisane tekstem. Kiedy piszesz o propozycjach romantycznych potraw i wstawiasz zdjęcie wymalowanych paznokci, podążasz złą drogą. Chcąc wiedzieć jak pisać teksty, wiedz również, jak je ilustrować. Pamiętaj, wizualia mają niezwykłą moc. Dobrze dobrane grafiki zintensyfikują Twój przekaz, źle – pogrążą cały tekst.

Zdjęcia to nie wszystko

Materiały wizualne występują w naprawdę ogromnej rozpiętości. Wiadomo, że najłatwiej jest wyszukać zwykłą fotografię, ale jeżeli chcesz zainteresować odbiorców – wysil się bardziej. Zrób jakiś wykres, kolaż, czy infografikę. W dzisiejszych czasach istnieje wiele darmowych programów, które Ci to ułatwią.

Bold i italic są Twoimi przyjaciółmi

Właściwie używanie dostępnych przy formatowaniu tekstu funkcji, podnosi jego jakość oraz czytelność. Kiedyś (współcześnie się od tego odchodzi) w copywritingu stosowano boldowanie (pogrubienie) jako sygnał dla wyszukiwarki i oznaczano w ten sposób frazy kluczowe. Dzisiaj wyróżnia się w ten sposób przede wszystkim wyjątkowo ważne dla artykułu zdania – wnioski, błyskotliwe myśli etc. Celem tych działań jest jednak nie wyszukiwarka, lecz sam czytelnik. Wyboldowane fragmenty pozwalają na odnalezienie partii tekstu, do których chciałoby się wrócić. Poza tym zastosowanie podobnego wyróżnika buduje wrażenie przemyślanie skomponowanego tekstu. W bardzo zbliżony sposób może być używany italic. Ten format pozwala na wyraźniejsze odróżnienie w tekście tytułów oraz cytatów. Możesz też eksperymentować z przekreśleniami, zwłaszcza jeżeli często operujesz ironią i stawiasz na dowcipne treści.

Jak pisać teksty to z podtytułami!

Przyznaj, ile razy zrezygnowałeś z jakiegoś tekstu, bo przytłoczył Cię jego jednolity format? Słup tekstu zawsze sprawia wrażenie męczącego, rozwlekłego i nudnego. Trudno od niego na chwilę odejść, bo po przerwie niełatwo jest się odnaleźć. Niemożliwym jest także ominięcie jakiejś partii tekstu – na przykład wytłumaczenia zjawiska, które nie jest Ci obce – bo nie wiadomo, gdzie dany fragment się kończy. Rozwiązaniem dla podobnych kolubryn są podtytuły. Wystarczy podzielić tekst na akapity i poprzedzić je kilkuwyrazowym streszczeniem. Każdy copywriter powie Ci, że zapunktujesz u czytelników, jeżeli dodatkowo zadbasz o żartobliwość takich tytułów. Pamiętaj tylko, by za bardzo nie szaleć. Zbyt odległe metafory czy słowne zagrywki mogą wymazać sens z danego podtytułu, a wtedy cały zabieg nie będzie miał sensu.

Dostosuj szerokość kolumny

Wiesz, dlaczego ekrany komputerów raczej nie mają metra szerokości? Bo użytkownik musiałby machać głową od lewej do prawej, żeby objąć wzrokiem całość prezentowanych na nim obrazów. Kąt ludzkiego widzenia jest dość wąski, a wygodny kąt, to już zupełnie. Staraj się nie rozciągać treści na całą możliwą szerokość ekranu. Spójrz na edytory tekstu – one też zwykle zajmują tylko część obrazu. Wszystko to ma na celu komfort czytania. Najlepsze formatowanie tekstów, to takie, które nie zmusza odbiorcy do zbędnego wysiłku.

Punktory ponad wszystko!

  • Zastanawiasz się jak pisać teksty…
  • …a powinieneś zacząć od tego, jak ludzie czytają teksty.
  • Dzisiaj częściej artykuły skanuje się wzrokiem, niż czyta od deski do deski.
  • Punktory i listy ułatwiają podobny sposób lektury.
  • Rozumiesz? Używaj punktorów.

Podobny zabieg ma jeszcze jedną zaletę – sprawia, że tekst wydaje się krótszy i bardziej zróżnicowany. Mózg nie lubi stagnacji i jednolitości. Jeżeli chodziłeś kiedyś na jakieś wykłady, to wiesz, że po 10 minutach mózg się wyłącza i zaczyna rejestrować coraz mniej. Zupełnie inaczej wygląda to na konwersatoriach, gdzie mówienie przetykane jest pytaniami oraz materiałami audio, wizualnymi lub audiowizualnymi.

Używaj nagłówków różnej wielkości

„Nagłówki to absolutnie życiowa sprawa we wszelkim marketingu. Na witrynie, w mailach, w newsletterze, gdziekolwiek – nagłówek łapie czytelnika niczym haczyk, ściąga go, w końcu zamienia go w klienta”.

– Angus Mcleod

W tym punkcie nie chodzi wyłącznie o estetykę. Nagłówki (h1, h2, h3 etc.) spełniają określoną funkcję w kontekście pozycjonowania strony. Na ich podstawie wyszukiwarki rozpoznają treści i dzielą je na ważniejsze i mniej ważne. Właściwie zastosowane oznaczenia mogą mieć niebagatelny wpływ na znalezienie Twojej strony przez potencjalnych klientów/użytkowników. Hasła, które wprowadzają w błąd lub nie zawierają kluczowych informacji, na pewno staną na drodze do sukcesu Twojego i Twoich tekstów na blogu. Odpowiedni dobór nagłówków to absolutne podstawy, jeżeli chodzi o dzisiejsze SEO. Jeżeli nie zadbasz o nie właściwie, odpowiedź na pytanie „jak pisać teksty” będzie zbędna. Bez dobrych nagłówków i tak nikt nie przeczyta dalszej treści.

Wyróżnij wyjątkowo ważne treści w ramce

Odpowiednio użyte ramki nie tylko urozmaicają tekst, ale także pozwalają łatwiej się w nim odnaleźć. Warto powtórzyć w nich najważniejsze informacje z danego artykułu. Copywriterzy bardzo często sięgają po redundancję (ponowne przywoływanie treści), by utrwalić wyjątkowo istotne dane w mózgu odbiorcy. Pamiętasz, co zostało w tym artykule powiedziane wcześniej o skanowaniu tekstów przez czytelników? Wyjątkowo wybredni goście przejrzą tylko umieszczone w nim ramki z najważniejszymi informacjami. Zadbaj więc o to, żeby naprawdę były najważniejsze.

Tworzenie tekstów na bloga wiąże się z szeregiem zależności, o których nie myślą np. dziennikarze. Właśnie dlatego, kiedy planujesz szukać pomocy w podobnych działaniach, rozglądaj się raczej za copywriterami, a nie osobami, które po prostu lubią pisać. Lekkie pióro sprawdzi się w czasopiśmie, gdzie stanowi wartość nadrzędną, za to na firmowej stronie – choć jest ważne – koronę pierwszeństwa odda formatowaniu tekstu. Jednak bez obaw. Powyższy artykuł dał Ci już podstawowe odpowiedzi na pytanie o to, jak pisać teksty. Teraz wystarczy, że wcielisz je w życie, a po niedługim czasie powinieneś zauważyć zmiany w statystykach. Pamiętaj tylko, że tak, jak dobrego tekstu nie sprzedasz w brzydkiej formie, tak i wyjątkowo kiepskiego contentu nawet najlepsze formatowanie nie uratuje.

Izabela Aftyka
Biografia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *