Jak napisać artykuł, który zaczaruje odbiorców

Jak napisać artykuł, który zaczaruje odbiorców

Na dobry tekst  składają się dwie rzeczy: przemyślany i poprawnie napisany content oraz jego strategiczna kompozycja, czyli formatowanie. Nawet najlepsza treść nie poradzi sobie bez respektowania współczesnych zasad podawania tekstu. To prawo działa też odwrotnie: nawet najlepiej sformatowany artykuł, jeżeli nie niesie za sobą sensownego przekazu, trafi do internetowego piekła zapomnianych wpisów.

Copywriterzy posiadają swoje sposoby na przyciągnięcie uwagi czytelnika. Jedne są mniej, drugie bardziej strzeżone; jedne widać na pierwszy rzut oka, nad drugimi należy się nieco zastanowić. Dzisiaj masz szansę poznać kilka złotych zasad copywritingu. Z tego tekstu dowiesz się, jak pisać, by najpierw przyciągnąć uwagę odbiorcy, a później tę uwagę utrzymać (i to do ostatniego zdania).

Tytuł, czyli nieprzypadkowy nagłówek

W dzisiejszych czasach produkujemy już tak dużo treści, że ludzie zwyczajnie nie mają czasu (ani siły) dawać szansy każdemu artykułowi. Większość odbiorców treści nie dociera nawet do leadu artykułu, bo zatrzymuje się na jego tytule. Nagłówek jest pierwszym wrażeniem – jest jak uścisk dłoni, skrzyżowanie spojrzeń, serdeczny uśmiech – i albo czytelnik zakocha się od razu, albo pójdzie szukać kogoś (czegoś) innego. Wymyślenie dobrego tytułu wymaga nieco czasu (niektórzy proponują nawet wymyślenie kilkudziesięciu alternatyw, zanim wybierze się ten właściwy), ale pójdzie Ci szybciej, jeżeli zapamiętasz poniższe zasady.

  • Zrezygnuj z clickbaitów, zwłaszcza tych nietożsamych z treścią artykułu, bo tylko na stałe zniechęcisz do siebie odbiorców.
  • Dobry tytuł jest możliwie krótki i napisany prostym językiem. Nie szpanuj więc, że posiadasz słownik synonimów.
  • Badania pokazują, że odbiorca lubi bezpośrednie zwroty i spersonalizowane podejście. Pamiętaj, że tworzenie targetu zaczyna się już od tytułu. Mów językiem swoich czytelników.
  • Wykorzystuj pytania, także te retoryczne i prowokuj nimi potencjalnych odbiorców już na wstępie.
  • Robienie list w stylu „8 rzeczy, które pomogą Ci w…” czy „10 sposobów na…” znajduje się aktualnie na topie. Mózgi łatwo łykają haczyk uporządkowanych treści – wykorzystaj to.
  • Nie używaj strony biernej, bo nikt jej nie lubi.
  • Postaw na skrajności: wyjątkowo entuzjastyczny albo nieprzeciętnie negatywny przekaz. Pomogą Ci w tym przymiotniki i przysłówki. Używaj słów: zawsze, każdy, wszyscy, największy, najlepszy; albo: nigdy, nikt, żaden, najgorszy.

Magia zaczyna się od pierwszego zdania…

…bo prowadzi do drugiego. Wyobraź sobie scenę z jakiegoś westernu. W saloonie awanturuje się grupa kowbojów. Ktoś żąda jeszcze jednej kolejki, ale nie ma czym zapłacić. Komuś zginął gdzieś kapelusz (leży pod stołem, ale delikwent jest pewny, że buchnął go jednej z kompanów). Nie mija chwila i zaczyna się bójka. Gdy pada pierwszy cios sytuacja jest już przegrana. Każdy leje się z każdym. W ten bałagan wchodzi on – łowca nagród (ale ten dobry, co na koniec będzie odjeżdżał w stronę zachodzącego słońca). Wyciąga pistolet i oddaje strzał w sufit. Nagle wszystkie spory ustają. Goście, zamarznięci w dziwacznych pozach, przyglądają się nowoprzybyłemu.

Pierwsze zdanie Twojego artykułu to właśnie taki wystrzał z pistoletu – ma przyciągnąć uwagę. Gdyby kowboj wszedł do lokalu i po prostu spróbował krzyknąć, pewnie nikt nie zwróciłby na niego uwagi. Jeżeli pierwsze zdanie Twojego artykułu będzie kiepskie – nikt nie będzie czytał go dalej. Pamiętaj, że to jednak od drugiego zdania (tego, co nasz łowca głów powie), a potem trzeciego i czwartego zależy, czy czytelnik z Tobą zostanie. Nawet największy huk i wynikającą z niego uwagę można bowiem zmarnować.

Daj się poznać

Ludzie lubią wiedzieć, że ktoś siedzi po drugiej stronie komputera i jest zaangażowany. Widziałeś kiedyś, żeby emocjonalny chłód kogoś wzruszył albo do czegoś zachęcił? Czytane z przyjemnością artykuły mają w sobie coś prywatnego, są jak rozmowa albo wyznanie, a nie służbowy raport. Nie chodzi oczywiście o to, żebyś zaczął prowadzić pamiętnik i opowiadał o relacjach rodzinnych z okresu nastoletniego buntu. Ekscytuj się za to, gdy czujesz, że jest się czym ekscytować. Wyrażaj swoje zdanie, przybliżaj anegdotki, jeżeli uznasz, że dobrze zobrazują to, co chcesz przekazać. Jak pisać to po ludzku. Coraz więcej robią za nas komputery, ale póki co nie potrafią stworzyć empatycznego, sugestywnego tekstu, z którym bylibyśmy gotowi się utożsamić.

Stwórz odbiorcę modelowego i mów do niego, a nie do tłumu

Dlaczego filmowe przemowy kowboja w saloonie zawsze przynoszą efekty? Dlaczego ludzie uważnie go słuchają, a potem jednoczą się i stają do walki ramię w ramię? Robią tak z powodu wspólnych doświadczeń. Nasz łowca głów mówi do konkretnej grupy, w sposób, który ta grupa potrafi zrozumieć. Gdzie w tym odpowiedź na pytanie, jak napisać artykuł? Kiedy bierzemy się za podobne zadanie, powinniśmy mieć w głowie naszą grupę odbiorców. Chociaż miło byłoby zawojować cały świat, to w rzeczywistości nie istnieją treści uniwersalne.

Nasze teksty zawsze na jednych będą robiły większe, na drugich mniejsze wrażenie. Treści, które nie mają spersonalizowanego odbiorcy, zwykle nie działają w pełni na nikogo. Najlepsi copywriterzy zanim przystąpią do pracy, zastanawiają się, dla kogo właściwie piszą. Tworzą mapy cech swoich potencjalnych czytelników oraz chmury wykorzystywanych przez nich zwrotów. Pamiętaj jednak, że każda grupa dzieli się na tę – nazwijmy to umownie – bardziej i mniej wyspecjalizowaną. W takim przypadku zawsze wybieraj tę mniej obeznaną z tematem (np. fanów jazdy na deskorolce, a nie wieloletnich profesjonalistów). Po pierwsze dlatego, że obniży to próg wejścia dla zrozumienia Twojego tekstu. Po drugie – bo to początkujący szukają zwykle podobnych treści.

Zasiej ziarno zainteresowania

Każdy specjalistyczny tekst ma swoje ciekawsze i mniej interesujące fragmenty. Czasami trzeba wprowadzić jakąś podbudowę teoretyczną, innym razem chodzi po prostu o rozwlekłe statystyki. To najsłabsze punkty Twojego tekstu. Jeżeli nie zadbasz o to, co przed nimi i o to, co po nich, istnieje ryzyko, że wielu czytelników wykruszy się z lektury.

Copywriterzy mają swoje sposoby na pisanie artykułów, od których trudno się oderwać, nawet jeżeli zaliczają jakieś przestoje. Wykorzystaj frazy, które będą podtrzymywały zainteresowanie. Sugeruj odbiorcom, że „to jeszcze nie koniec” albo że „najciekawsze dopiero przed nami”. Wyprzedzaj czas i pisz, że „największą tajemnicę miałeś dopiero poznać”. Zadawaj retoryczne pytania i stawiaj nieoczywiste tezy. Wzbogać nudniejsze partie o ciekawe metafory czy – raz jeszcze – dykteryjki z codziennego życia.

Niezwykle istotna może okazać się także kompozycja, która sprawi, że mniej dynamiczna partia tekstu będzie po prostu wyglądała na krótszą. O tym jednak przeczytasz w kolejnym fragmencie, który odpowiada na pytanie…

Jak napisać artykuł? Praktyczne porady techniczne

Poznałeś już garść sekretów dotyczących tworzenia ciekawych treści. Teraz przyszedł czas na to, by zaprezentować Ci magiczne możliwości porządkowania tychże artykułów. Współcześni ludzie to wzrokowcy. Zresztą, czy można się im (nam) dziwić? Zewsząd atakują nas bodźce wizualne. Wszędzie tylko bilbordy, wrzeszczące telebimy, rozświetlone neony i inne bajery. W domu telewizor, w tramwaju smartfon, na uczelni prezentacja audiowizualna. Wszystko to maksymalnie skondensowane, skrócone – maksimum przekazu w minimalnej liczbie słów. Można się z tym stopniowym „ogłupianiem” nie zgadzać, ale jeżeli Twoim nadrzędnym celem jest pisanie artykułów, które ludzie będą chcieli czytać, to nie masz wyboru. Pomyśl o tym jak o kluczu na maturze z polskiego.

1. Użyj białej przestrzeni, ponieważ przykuwa uwagę czytelnika.

Badania pokazują, że czarne litery na białym tle to najbardziej ergonomiczna forma przedstawiania treści. Zapisane w ten sposób zdania czyta się szybciej. To niezwykle istotne zwłaszcza w kontekście zasady 8 sekund – tyle dokładnie czasu daje Ci czytelnik, by podjąć decyzję dotyczącą dalszej lektury. Jeżeli w ciągu 8 sekund nie przekonasz odbiorcy do swojego contentu, ten pójdzie szukać artykułów gdzieś indziej.

2. Krótkie zdania.

Pamiętaj – maksimum treści, minimum słów. Wielokrotnie złożone zdania mogą wprowadzić mnóstwo zamieszania. Wyjątkowo długie wypowiedzi-potwory trzeba czytać więcej niż raz, a tego zabiegany czytelnik nie lubi. Nie oznacza to oczywiście, że cały tekst powinien składać się z równoważników czy najprostszych konstrukcji. Warto jednak zachować umiar i rozbić wyjątkowo długie zdania na dwa lub trzy krótsze.

3. Czcionka ma znaczenie, kursywa i pogrubienie też.

Zwykle o formie zapisywania treści mówi się wyłącznie w kontekście działań artystycznych, tymczasem – z udziałem naszej świadomości lub nie – wpływa ona na ostateczny odbiór komunikatów. Wystarczy spojrzeć na czcionki filmowych tytułów. Inaczej prezentuje się komedie romantyczne czy filmy świąteczne, inaczej kino akcji albo dramaty. Już po samym kroju czcionki można domyślić się, o czym będzie film. Nie wierzysz? Sprawdź sam, uruchamiając jakieś dwie popularne produkcje z różnych gatunków.

Ta sama zasada funkcjonuje w świecie pisania artykułów copywriterskich. Dobór czcionki, stosowanie kursywy czy pogrubienia – to wszystko są sygnały wysyłane odbiorcy. Jak myślisz, dlaczego nikt nie traktuje poważnie artykułów napisanych Comic Sansem?

4. Kolor ma znaczenie.

To wskazówka bardzo podobna do poprzedniej. Tak, jak czcionka wpływa na nasze myślenie o tekście, tak robi to również kolor. Tutaj jednak chodzi głównie o psychologię i wpływ poszczególnych barw na samopoczucie człowieka. Już od prehistorii ludzie rozwijali w sobie czułość na symbolikę kolorów. Niebieskie jagody np. bardzo często okazywały się trujące. Reakcja na to pozostała w nas do dzisiaj – według badań kolor niebieski hamuje apetyt. Jeżeli więc chcesz wywołać w odbiorcy ochotę na coś pysznego, zdecyduj się lepiej na czerwień lub pomarańcz.

5. Podziel tekst na akapity.

Kolumny tekstu, bez wyraźnych podziałów czy choćby wcięć, z miejsca wzbudzają u czytelnika panikę. Zbity artykuł sprawia wrażenie bardziej obszernego i skomplikowanego, niż może być w rzeczywistości. Na pewno zauważyłeś, że niektórzy copywriterzy zalecają w swoich tekstach o tym, jak napisać artykuł, by nie tworzyć akapitów dłuższych niż 3-4 zdania. Podejdź jednak do sprawy z nieco większym krytycyzmem. Zbyt wiele wybitnie krótkich akapitów też nie wygląda poważnie.

6. Mózg lubi różnorodność, więc daj mu ją.

Nawet najpiękniej podzielony na akapity tekst pełen krótkich zdań, jeżeli jest zbyt długi (przynajmniej pozornie), może czytelnika przerazić. Uspokajającą moc ma jednak różnorodność elementów, składających się na artykuł. Wystarczy kilka grafik, wykresów, ramek i cytatów, by uczynić treść wizualnie bardziej przystępną.

Pisanie artykułów nigdy nie uchodziło za łatwe, ale w dzisiejszych czasach wydaje się jeszcze trudniejsze. Nie wystarczy już bowiem mieć czegoś ciekawego do powiedzenia, trzeba też umieć zapakować to w ładny papier (sformatować). Lista wskazówek w tym zakresie mogłaby być dwukrotnie, trzykrotnie albo i dziesięciokrotnie dłuższa, a i tak nie wyczerpałaby wszystkich możliwości. Najlepszym sposobem na stworzenie idealnej copywriterskiej treści jest testowanie. Pisz jak najwięcej, sprawdzaj nowe możliwości i porównuj efekty, a potem notuj swoje obserwacje. To droga do tworzenia treści, które zaczarują odbiorców.

Zobacz też:
Jak pisać teksty, by przyciągały wzrok? O odpowiednim formatowaniu
Artykuł sponsorowany z klasą – 4 proste składniki, które masz w głowie
Pisz teksty sprzedażowe, które konwertują jak szalone

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *