Jak napisać artykuł, który zaczaruje odbiorców?

Zastanawiając się, jak napisać artykuł na bloga, nie można pominąć dwóch kwestii: przemyślanego i poprawnie napisanego contentu oraz jego strategicznej kompozycji, czyli formatowania. Nawet najlepsza treść nie poradzi sobie bez respektowania współczesnych zasad podawania tekstu w internecie. To prawo działa też odwrotnie: nawet najlepiej sformatowany artykuł, jeżeli nie niesie za sobą sensownego przekazu, trafi do internetowego piekła zapomnianych wpisów. Od czego więc zacząć pisanie artykułu na bloga? Od zadania kilku pytań – sobie.

Dlaczego piszesz ten artykuł?

Zanim zaczniesz pisać, zdefiniuj cel swojego tekstu i jego odbiorców. Zastanów się, co chcesz osiągnąć: rozbawić, edukować, przekonać, skłonić do konkretnego działania? Twój cel powinien wynikać z przyjętej strategii content marketingowej dla bloga firmowego lub szerzej: całej marki.

Sprecyzowanie intencji pozwoli Ci przygotować treść, która będzie:

a) zaspokajała konkretną potrzebę odbiorcy, dzięki czemu Twoje teksty będą dla niego wartościowe i być może zyskasz stałego czytelnika, a potem klienta,

b) rozwijała Twój biznes.

Czyli dwie pieczenie na jednym ogniu. Dobrze prowadzony blog firmowy może stać się świetnym i stabilnym źródłem pozyskiwania klientów. Content marketing jest nadal w wielu branżach niedoceniany, dlatego zagospodarowanie tej niszy za pomocą wartościowych i przemyślanych artykułów to aspekt, którego w strategii rozwoju marki nie powinieneś pomijać.

Bez względu na to, jakie zadanie postawisz przed swoim tekstem, jego realizację dostosuj do odbiorcy docelowego – modelowego czytelnika.

Grupa docelowa artykułu

Dlaczego filmowe przemowy kowboja w saloonie zawsze przynoszą efekty? Dlaczego ludzie uważnie go słuchają, a potem jednoczą się i stają do walki ramię w ramię? Robią tak z powodu wspólnych doświadczeń. Łowca głów mówi do konkretnej grupy, w sposób, który ta grupa potrafi zrozumieć. Gdzie w tym odpowiedź na pytanie, jak napisać artykuł? Kiedy stoi przed Tobą podobne zadanie, miej w głowie grupę swoich odbiorców. Chociaż miło byłoby zawojować cały świat, to w rzeczywistości nie istnieją treści uniwersalne.

Twoje teksty zawsze na jednych będą robiły większe, na drugich mniejsze wrażenie. Treści, które nie mają spersonalizowanego odbiorcy, zwykle nie działają w pełni na nikogo. Zanim przystąpię do pracy, zastanawiam się, dla kogo właściwie piszę. Tworzę mapy cech potencjalnych czytelników oraz chmury wykorzystywanych przez nich zwrotów. Pozwala mi to skutecznie docierać do wybranych osób.

Jak napisać artykuł? Dynamicznie

Ludzie nie lubią zmuszać swoich mózgów do wysiłku. I chociaż Steve Krug w książce “Nie każ mi myśleć” pisze o tym w kontekście doświadczeń użytkownika podczas korzystania ze strony internetowej, to nie inaczej ma się sprawa z tekstem na bloga.

Dynamicznie pisane treści czyta się łatwiej i przyjemniej. Podawaj je więc czytelnikom w formie, którą lubią. Oto kilka zasad, dzięki którym nie zmęczysz oczu i umysłów swoich odbiorców.

1) Krótkie zdania i akapity

Unikaj zdań wielokrotnie złożonych. Częściej wybieraj kropkę niż przecinek. Długie zdania trudniej zrozumieć i trudniej wykorzystać do przejrzystego przekazania myśli. Zbity artykuł sprawia wrażenie bardziej obszernego i skomplikowanego, niż może być w rzeczywistości. Oczywiście dla autora łatwiej wylać z siebie słowa szerokim strumieniem, jednak wierz mi, czytelnik nie zada sobie trudu szukania w nich sensu.

Maksimum treści, minimum słów. Wysiłek pisania determinuje przyjemność czytania.

2) Jeden akapit – jedna myśl

Aby zachować dynamikę tekstu na blogu i łatwość jego rozumienia, postaraj się opisać jedną myśl w jednym akapicie. Pozwala to na ustrukturyzowanie Twojego przekazu. Pamiętaj, że pisanie artykułów na blogu powinno mieć konkretny cel. Odpowiednio zaplanowana struktura treści to jeden z elementów jego realizacji.

Jeżeli nie możesz przedstawić danej myśli w jednym akapicie, rozbij je na dwa lub więcej. To znacznie lepsze rozwiązanie niż tworzenie długiego bloku tekstu. Przykład? Właśnie go czytasz. 😉

3) Strona czynna, nie bierna

Stosowanie strony biernej sztucznie wydłuża zdania i zabija ich dynamikę. Użytkownik musi poświęcić więcej czasu na uzyskanie tych samych informacji. Dlatego po napisaniu tekstu, poświęć chwilę na szukanie sforumłowań w stronie biernej i sprawdź, czy nie możesz zamienić jej na czynną.

Przykład:

“Czytelnicy skanują treści na stronach internetowych”

“Treści na stronach internetowych są skanowane przez czytelników”

To samo znaczenie, ale w drugim przypadku ze zbędnymi wyrazami. Skoro już w jednym zdaniu widać tak dużą różnicę, wyobraź sobie, jak strona bierna wpływa na odbiór całego tekstu.

4) Zwrot do czytelnika

Artykuł zyskuje punkty do dynamiki, gdy stosujesz bezpośredni zwrot do czytelnika. W ten sposób nawiązujesz z odbiorcą dialog, w który on może się zaangażować. Taki zabieg stwarza również wrażenie większej personalizacji tekstu, a to z kolei buduje zaufanie i relacje. Jedna sztuczka, wiele korzyści.

5) Pytania retoryczne

Pytania retoryczne w artykułach na blogu mogą wprowadzać ciekawe zwroty akcji, zmuszać do zastanowienia, zgrabnie zapobiegać nudzie. Jednak nadużywane, wyglądają sztucznie i często irytują, dlatego stosuj je z umiarem.

Pułapka wiedzy – cichy zabójca skuteczności

Teksty wypełnione branżowym żargonem i specjalistycznym słownictwem to pułapka, w którą wpada wielu autorów treści. I trudno ich za to winić – pisanie prostym językiem o czymś, co znasz na wylot jest wyzwaniem. Wszystko wydaje się łatwe i oczywiste, dlatego trudno rozpoznać, jakie informacje mogą nie być takie dla odbiorców.

Jak napisać artykuł, który przybliży początkującemu specjalistyczną dziedzinę? Zjawisko pułapki wiedzy i drogę do wyjścia z niej omawiam w poniższym filmiku.

 

Zachowaj spójność

Sposób, w jaki piszesz, wpływa na odbiór Twojej marki/osoby. To moim zdaniem drugi najważniejszy (zaraz za merytoryką) składnik dobrych tekstów. W przypadku blogów firmowych profesjonalny wizerunek może być czynnikiem, który zadecyduje o nawiązaniu kontaktu przez potencjalnego klienta. Jak pisać artykuły, które będą spójne? Odpowiedź znajdziesz poniżej.

1) Określ charakter bloga

Personalny czy firmowy? Stawiasz na eksperckie teksty czy też chcesz przyciągnąć czytelników zainteresowanych rozrywką? Zdecyduj, jak pozycjonujesz swój blog i pisz artykuły w przyjętej koncepcji. Ludzie lubią wracać do dobrze znanych sobie miejsc, wiedząc, czego mogą w nich oczekiwać. Spraw, aby Twój blog stał się jednym z nich.

2) Pisz w jednym czasie

Pilnuj, aby nie żonglować w tekście czasami. Jeżeli wstęp jest w czasie teraźniejszym, w tym samym czasie pisz też rozwinięcie. Niecelowe zmiany form czasowników z przeszłych na teraźniejsze i na odwrót wprowadzają zamęt, dezorientację oraz punkty ujemne dla stylu tekstu.

3) Ja, my, a może on – jak pisać?

To taka sama zasada, co w przypadku czasu. Zdecyduj, w jakiej osobie będziesz pisać i trzymaj się tego. Na blogu osobistym sprawdzi się 1 os. l. poj. (ja), a na firmowym może być również 1 os. l. mn. (my), jeżeli tworzysz treści w imieniu całej firmy. Natomiast trzecia osoba świetnie sprawdza się w relacjach (przykładem jest np. artykuł prasowy), ale możesz ją wykorzystywać nie tylko tam.

Jednak niezależnie od podjętej decyzji, bądź konsekwentny w swoich wyborach. To podstawowa zasada spójności.

Jak napisać artykuł, aby był przyjemny dla oczu?

Współcześni ludzie to wzrokowcy. Zresztą, czy można się im (nam) dziwić? Bodźce wizualne atakują zewsząd: bilbordy, wrzeszczące telebimy, rozświetlone neony i inne bajery. W domu telewizor, w tramwaju smartfon, na uczelni prezentacja audiowizualna. Wszystko to maksymalnie skondensowane, skrócone – maksimum przekazu w minimalnej liczbie słów. Można się z tym stopniowym „ogłupianiem” nie zgadzać, ale jeżeli Twoim nadrzędnym celem jest pisanie artykułów, które ludzie będą chcieli czytać, to nie masz wyboru. Pomyśl o tym jak o kluczu na maturze z polskiego.

Pisanie w sposób, który umożliwia użytkownikom konsumowanie treści przyjemniej i łatwiej to UX copywriting. W tym tekście podzieliłam się z Tobą kilkoma obowiązkowymi zagadnieniami z tego obszaru (m.in. krótkie zdania, strona czynna, nie bierna), ale jest ich znacznie więcej. Jeżeli chcesz poznać wszystkie sekrety, zajrzyj do artykułu o UX copywritingu.

Urozmaicaj tekst grafikami

Nawet najpiękniej podzielony na akapity tekst pełen krótkich zdań, jeżeli jest zbyt długi (przynajmniej pozornie), może czytelnika przerazić. Uspokajającą moc ma jednak różnorodność elementów, składających się na dobry artykuł na blogu. Wystarczy kilka grafik, wykresów, ramek i cytatów, by uczynić treść wizualnie bardziej przystępną.

Gdzie ich szukać? Tysiące materiałów możesz znaleźć w bankach darmowych zdjęć, takich jak np. Pexels czy Pixabay. Po płatne grafiki zajrzyj do Adobe Stock.

Jak napisać artykuł na blog? Struktura tekstu

Każdy artykuł w internecie opiera się na niemal identycznej (i skutecznej) strukturze. Jednak jej znajomość nie zagwarantuje Ci stworzenia dobrego tekstu. Co więc to zrobi? Umiejętność poprawnego napisania poszczególnych elementów oraz zrozumienie ich roli.

Więc jak napisać tekst na bloga? Już wyjaśniam.

Tytuł

W dzisiejszych czasach produkujemy już tak dużo treści, że ludzie zwyczajnie nie mają czasu (ani siły) dawać szansy każdemu artykułowi. Większość odbiorców treści nie dociera nawet do leadu artykułu, bo zatrzymuje się na jego tytule. Tytuł jest pierwszym wrażeniem – jest jak uścisk dłoni, skrzyżowanie spojrzeń, serdeczny uśmiech – i albo czytelnik zakocha się od razu, albo pójdzie szukać kogoś (czegoś) innego. Wymyślenie dobrego tytułu wymaga nieco czasu (niektórzy proponują nawet wymyślenie kilkudziesięciu alternatyw, zanim wybierze się ten właściwy), ale pójdzie Ci szybciej, jeżeli zapamiętasz poniższe zasady.

  • Zrezygnuj z clickbaitów, zwłaszcza tych nietożsamych z treścią artykułu, bo tylko na stałe zniechęcisz do siebie odbiorców.
  • Dobry tytuł jest możliwie krótki i napisany prostym językiem. Słownik synonimów pozostaw więc na półce.
  • Badania pokazują, że odbiorca lubi bezpośrednie zwroty i spersonalizowane podejście. Pamiętaj, że tworzenie targetu zaczyna się już od tytułu. Mów językiem swoich czytelników.
  • Wykorzystuj pytania, także te retoryczne i prowokuj nimi potencjalnych odbiorców już na wstępie.
  • Robienie list w stylu „8 rzeczy, które pomogą Ci w…” czy „10 sposobów na…” znajduje się aktualnie na topie. Mózgi łatwo łykają haczyk uporządkowanych treści – wykorzystaj to.
  • Nie używaj strony biernej, bo jest rozwlekła i utrudnia przyswajanie treści.
  • Postaw na skrajności: wyjątkowo entuzjastyczny albo nieprzeciętnie negatywny przekaz. Pomogą Ci w tym przymiotniki i przysłówki. Używaj słów: zawsze, każdy, wszyscy, największy, najlepszy; albo: nigdy, nikt, żaden, najgorszy.

Lead

Magia zaczyna się od pierwszego zdania… bo prowadzi do drugiego. Pierwsze zdanie Twojego artykułu ma przyciągnąć uwagę. Jeżeli będzie kiepskie – nikt nie będzie czytać dalej. Pamiętaj, że to jednak od drugiego zdania, a potem trzeciego i czwartego zależy, czy czytelnik z Tobą zostanie. Nawet największy huk i wynikającą z niego uwagę można bowiem zmarnować.

Najlepiej, by lead komunikował główną myśl artykułu, jego streszczenie – to “mięso”, którego chcą Twoi odbiorcy. Jednak nie wyjawiaj sekretów, zostaw je na później. Podsyć ciekawość czytelników, zaintryguj ich i skłoń do zapoznania się z pełnym tekstem.

Wstęp

To nieobowiązkowy element, który sama czasami pomijam. Wszystko zależy od tematu tekstu – jeżeli artykuł wymaga szerszego wprowadzenia, właśnie do tego wykorzystaj wstęp. Przybliż odbiorcy dane zagadnienie lub nadaj tło swojej historii.

Nie przynudzaj i nie przedłużaj tej części na siłę. W ten sposób możesz szybko zniechęcić odbiorcę i cała praca pójdzie na marne.

Rozwinięcie

To najobszerniejsza część artykułu – odpowiedź, na którą czekają odbiorcy. Jeżeli tytuł mówi o “10 sposobach na…” zdradzasz je właśnie na tym etapie. W przypadku rozwinięcia niezwykle istotną rolę odgrywają śródtytuły. Wyobraź sobie bowiem “10 sposobów na…” opisany jeden po drugim, bez numerów, odstępów i wyróżnień. Zbita ściana tekstu – chciałbyś czytać taki gąszcz informacji?

Śródtytuły porządkują artykuł, ułatwiają nawigację i uprzyjemniają jego odbiór. Czytelnik może przejrzeć treść, zatrzymując wzrok na wyboldowanych lub napisanych większym rozmiarem słowach. Szybko odnajduje to, czego szuka.

Co najlepiej napisać w śródtytułach? Możesz zadawać ważne pytania, na które odbiorca na pewno będzie chciał uzyskać odpowiedź. Zasadniczo śródtytuł powinien być zapowiedzią kolejnego (lub kilku kolejnych) akapitu. Postaraj się więc znaleźć sformułowanie, które zakomunikuje czytelnikowi, czego może spodziewać się w następnych fragmentach.

Zobacz, jak zrobiłam to w artykule, który właśnie czytasz:

  • Urozmaicaj tekst grafikami
  • Jak napisać artykuł? Struktura tekstu
  • Dlaczego piszesz ten artykuł?

Zakończenie

Czyli podsumowanie i wnioski z artykułu. Możesz umieścić tu również swoje porady na temat kolejnych kroków lub okazać odbiorcy wsparcie. Podobnie jak w przypadku wstępu – nie dopisuj tu kolejnych zdań na siłę. Lepiej mniej i ciekawiej niż więcej i nudniej.

Wezwanie do działania

To element, który pomija wielu autorów i najprawdopodobniej wiele przez to traci. Wezwanie do działania ma za zadanie zachęcić odbiorcę do podjęcia konkretnej akcji np. kontaktu z Tobą lub zakupu produktu. I możesz teraz powiedzieć “ale ja nic nie sprzedaję, nie mam do czego zachęcać”. Odpowiem “a co z komentarzami czy propozycją przeczytania kolejnego tekstu na Twoim blogu”? Wydłuży to czas użytkownika na stronie, podniesie zaangażowanie, a tym samym pozytywnie wpłynie na pozycję Twojej strony w wyszukiwarkach.

Zawsze jest więc coś, do czego możesz skłonić swojego odbiorcę, choćby było to wykorzystanie wiedzy z artykułu w praktyce.

Artykuł na bloga - struktura

 

-> Pisanie artykułów na bloga sprawia Ci problem? Napisz do nas, a pomożemy Ci przygotować angażujące, skuteczne teksty.

Poprawiaj gotowy artykuł

Nigdy nie publikuj pierwszej wersji artykułu. Gdy skończysz go pisać, przeczytaj ponownie. Uważne prześledzenie tekstu pozwoli Ci znaleźć błędy, skrócić zdania i usunąć te zupełnie zbędne – na koniec będziesz mieć mniej słów, lecz więcej treści.

Pozwól artykułowi “odleżeć” przynajmniej jeden dzień. Potem przeczytaj go raz jeszcze, wprowadź ostatnie szlify i dopiero wtedy pokaż światu. Przydatnym narzędziem (lecz nieidealnym) do wyłapywania literówek i innych błędów jest Ortograf.

Nie zapominaj o raz napisanym artykule

Opublikowane i już! Oczywiście tak można, ale to nie musi być koniec. Pozwól swoim odbiorcom znaleźć się na różne sposoby. Wykorzystuj teksty wielokrotnie: publikuj je nie tylko na blogu, lecz także w mediach społecznościowych czy newsletterze. Im więcej informacji o tym, co robisz, tym łatwiej i szybciej trafią do Ciebie czytelnicy.

Dobry artykuł może także stać się lepszy. Raz na jakiś czas warto rozszerzać swoje teksty o dodatkową treść. Informacje przestają być aktualne lub zyskujesz szerszą wiedzę na dany temat. To dobry moment na uzupełnienie starszego artykuły o nową treść. Wpłynie to pozytywnie na ich pozycję w wyszukiwarkach, a dodatkowo podniesie swoją użyteczność dla odbiorcy. Otrzymają lepsze, ciekawsze i bardziej wyczerpujące teksty.

Pisanie artykułów nigdy nie uchodziło za łatwe, ale w dzisiejszych czasach wydaje się jeszcze trudniejsze. Nie wystarczy już bowiem mieć coś ciekawego do powiedzenia, trzeba też umieć zapakować to w ładny papier (sformatować). Lista wskazówek w tym zakresie mogłaby być dwukrotnie, trzykrotnie albo i dziesięciokrotnie dłuższa, a i tak nie wyczerpałaby wszystkich możliwości.

Więc jak napisać artykuł idealny (dla Twoich odbiorców)? Najlepszym sposobem na stworzenie idealnej copywriterskiej treści jest testowanie. Pisz jak najwięcej, sprawdzaj nowe możliwości i porównuj efekty, a potem notuj swoje obserwacje. To droga do tworzenia treści, które zaczarują odbiorców.

Share on facebook
Share on linkedin
Share on email
Projekt bez tytułu (1)

“Gdybym wiedział to wszystko wcześniej!”

Tak komentują moje materiały subskrybenci, którzy zwlekali z zapisem na newsletter. Nie popełniaj ich błędu i zapisz się już teraz. Nauczę Cię, jak skutecznie docierać słowem do swoich klientów, abyś sprzedawał więcej i szybciej.

Jesteś gotowy, żeby wyprzedzić konkurencję?

 

Przeczytaj też: